Bukmacherska zapowiedź 28. kolejki

Bukmacherska zapowiedź 28. kolejki

Przed nami 28. kolejka Premier League. Nie zabraknie hitowych pojedynków, którymi bez wątpienia będą starcia pomiędzy Manchesteru United a Chelsea, a także Arsenalu z Manchesterem United. Kolejka może sporo namieszać na górze, jak i na dole tabeli. Zapraszamy na naszą zapowiedź.

Leicester - Stoke

Zaczynamy od spotkania o 13-30, które pokaże Canal+Sport2. Drużyna Leicester, która ostatnio dobre wyniki notuje tylko w krajowym Pucharze, zmierzy się z równie średnio radzącymi sobie w Premier League, Stoke City. The Potters podrażnieni ostatnio niewykorzystanym rzutem karnym w samej końcówce przez Charliego Adama (który zaprzepaścił mi u buków 61,5 tysiąca na czysto, a jak!) postarają się o nie spodziankę na King Power Stadium. Dla gospodarzy kalendarz zaczyna być optymistyczny, chcą zacząć wygrywanie od przedostatniej drużyny tabeli. Kurs na Lisy? 1.75 - może wydawać się wysokim, ale kto ogląda ligę angielską, ten wie, jak potrfi być ona przewrotna. Brak kontuzji, jeśli chodzi o podstawowych graczy obu ekip.

Mój typ: X kurs: 3.70

Brighton - Swansea

Oba zespoły lepiej radzą sobie w spotkaniach u siebie, czego nie potwierdza jednak wynik z poprzedniego ligowego meczu, kiedy to Brighton wygrało na wyjeździe 1-0. Tym razem zapowiada się ciekawiej i to nie tylko dlatego, że to tzw. mecz o 6 punktów drużyn, które są ledwo nad kreską gwarantującą utrzymanie. Oba zespoły prezentują się ostatnio nadspodziewanie dobrze, a szczególnie Swansea gra rewelacyjnie, biorąc pod uwagę przeciwników, jakich pokonała (Liverpool, Arsenal). Walijczykom może brakować Bony'ego lub Leroya Fera, ale pomimo tego, na przekór bukmacherom, w nich upatruję faworyta.

Mój typ: 2 kurs: 4.30

Bournmouth - Newcastle

Wisienki ostatnio grały naprawdę świetnie, jednak w ostatniej kolejce przytrafiła im się wpadka w wyjazdowym meczu w Huddersfield. Eddie Howe ma nadzieję, że to tylko przypadek, a Rafa Benitez, że wykorzysta zadyszkę (?) rywali. Sroki pokonały u siebie Manchester United, są dobrze zorganizowane taktycznie, co może być kluczem do wywiezienia punktów z Vitality Stadium. W tym meczu nie powinno paść za wiele goli, jeżeli Bournmouth szybko nie znajdzie sposobu na dobrze zorganizowaną grę obronną Newcastle.

Mój typ: X2 kurs: 1.74

Burnley - Southampton

Gospodarze nie wygrali w ostatnich 10 meczach, często remisując lub przegrywając golem. Southampton to idealny rywal na przełamanie, bo wygrali ostatnie trzy mecze ze Świętymi po 1-0. Problemem może być zwyżkowa forma gości oraz ciągła nieobecność Brady'ego, który przy wielu wygranych Burnley w tym sezonie był kluczową postacią. Goście mają jednak swoje problemy; prawdopodobnie nie zagra Davis, od którego gry wiele zależy. W dalszym ciągu brak Austina i Yoshidy.

Mój typ: 1 kurs 2.89

Liverpool - West Ham (Canal+Sport2)

Kapitalny mecz The Reds w Porto, brak kontuzji (poza od dłuższego czasu nieobecnym Clyne'em). Sprawa prosta, 4-0, dwa gole Firmino i dwa Salaha, ucieszeni ich posiadacze w FPL... Zaraz, zaraz. Brzmi za prosto i wygląda na mecz pułapkę, no bo z kim Liverpool ma u siebie nie wygrać, jak nie z West Hamem? Arnautowić w gazie, Lanzini wraca po kontuzji, Chicharito i Joao Mario grają ostatnio aż miło. Mecz na pewno warty obejrzenia. BTW - nie mam graczy The Reds w składzie na Fantasy Premier League.

Mój typ: 1 kurs: 1.23 (nie polecam grać)

West Brom - Huddersfield

Tu nie ma co się rozpisywać, WBA musi wygrać ten mecz, bo poleci. Huddersfield na wyjazdach jest słabe. Oba zespoły mało skuteczne, typuję mało bramek, może nawet dokładny wynik 1-0 dla gospodarzy.

Mój typ: 1 kurs: 1.96

Watford - Everton (Canal+Sport2)

Gospodarze po wygranej z Chelsea ulegli West Hamowi, a Everton znajduje się w coraz lepszej formie. Spotkania pomiędzy tymi drużynami ostatnio były bardzo emocjoujące, comebacki, sporo bramek. Teraz The Toffees radzą sobie nadspodziewanie dobrze, podobnie jak Theo Walcott, który z marszu wpasować się w zespół. Sporo kontuzji po obu stronach, jednak radzą one sobie z tą plagą od dłuższego czasu. Myślę, że będzie to doby mecz do obejrzenia w Canal+ i że padnie kilka bramek w tym spotkaniu.

Mój typ: X2 kurs: 1.67

Crystal Palace - Tottenham (Canal+Sport)

Trudno sobie wyobrazić inny scenariusz niż zwycięztwo Kogutów. Gospodarze zmagają się z plagą kontuzji, a goście nie mogą sobie pozwolić na wypadnięcie z czołowej czwórki. Brak Zahy jest dla Orłów poważnym problemem.

Mój typ: 2 kurs: 1.49

Manchester United - Chelsea (Canal+Sport2)

Wielki szlagier, wielkie napięcie na ławce oraz wielka stawka. Porażka The Blues może bardzo skomplikować sytuację w tabeli. Chelsea ma trudny terminarz, a rywale mogą wyrzucić ich poza LM nie tylko w 1/8 jej finału, ale też przyszlorocznych występów. Mecz, w którym taktyka będzie na pierwszym miejscu, a przede wszystkim defensywa. Obstawiam małą liczbę goli i podział punktów po partii szachów. 1-1? Czemu nie.

Mój typ: X kurs: 3.25

Arsenal - Manchester City

Spotkanie odbędzie się dopiero kilka dni później ze względu na potyczkę obu tych drużyn w Pucharze. Mecz, w którym upatruje się szansę na to, że będą jeszcze emocje związane z walką o tytuł. Nie byłbym takim optymistą, City męczy się ze słabszymi rywalami w krajowych Pucharach (nawet odpadł z Wigan - Will Griggs on fire), zalicza remisy z średniakami od czasu do czasu, ale poza porażką z Liverpoolem w prestiżowych meczach jak dotąd nie zawodzi. Bernardo Silva i Gundogan w formie, Aguero, Sterling czy De Bruyne punktują w fantasy aż miło. Arsenal gra po prostu przeciętnie, pogodzony z tym, że tylko LE może dać im w przyszłym sezonie Ligę Mistrzów. Tak widzę sytuację na Emirates Stadium.

Mój typ: 2 kurs: 1.93

ARTUR RYBORZ, twitter.com/ArturRyborz


Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany
Strona wykorzystuje pliki cookies zgodnie z polityką prywatności, aby zapewnić świadczenie usług na najwyższym poziomie.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. zamknij [x]